Przejdź do głównej treści
Fizjoterapia

Ostroga piętowa: jak działa fala uderzeniowa i czego spodziewać się na zabiegu

Zabieg falą uderzeniową na pięcie pacjenta z ostrogą piętową: fizjoterapeutka trzyma aplikator, obok ekran aparatu ESWT.

Ból w pięcie przy pierwszych krokach po przebudzeniu, który narasta po długim staniu i w końcu wyklucza z biegania albo zwykłych spacerów. To jeden z najczęstszych powodów, z którymi pacjenci trafiają do mojego gabinetu. W większości przypadków stoi za nim ostroga piętowa i towarzyszące jej przeciążenie rozcięgna podeszwowego (potocznie nazywane jego zapaleniem). Dobra wiadomość: da się to leczyć bez operacji, a jedną z najlepiej przebadanych metod jest terapia pozaustrojową falą uderzeniową (ESWT).

W tym wpisie wyjaśniam, czym jest ostroga piętowa i skąd się bierze, jak działa fala uderzeniowa, jak wygląda zabieg w praktyce oraz kiedy tej metody stosować nie wolno.

Czym jest ostroga piętowa?

Ostroga piętowa powstaje, gdy na podeszwowej stronie stopy, w miejscu przyczepu rozcięgna podeszwowego do guza piętowego, odkładają się złogi wapnia. Mówiąc prościej: tam, gdzie mocne pasmo tkanki łącznej biegnące wzdłuż podeszwy łączy się z kością piętową, organizm w odpowiedzi na przeciążenia zaczyna budować kostną wyrośl.

Najważniejsze do zrozumienia jest to, że sama ostroga to zwykle skutek, a nie pierwotna przyczyna bólu. Proces trwa długo. Jego efektem są zmiany przeciążeniowo-degeneracyjne w rozcięgnie podeszwowym (entezopatia), które bolą i zwiększają ryzyko naderwania rozcięgna. To przewlekłe przeciążenie i mikrourazy rozcięgna, a nie wyrośl kostna, w największym stopniu odpowiadają za dolegliwości.

Dlatego część pacjentów ma ostrogę widoczną na zdjęciu RTG i żadnych objawów, a inni cierpią mimo niewielkich zmian kostnych. Leczenie powinno więc dotyczyć tkanki miękkiej i jej regeneracji, a nie samej, bezbolesnej wyrośli.

Dlaczego nie odkładać leczenia?

Bagatelizowanie objawów bywa kosztowne. Nieleczona ostroga ogranicza aktywność i utrudnia codzienne funkcjonowanie. Pacjenci rezygnują z ruchu i zmieniają sposób chodzenia, bo odciążają bolesne miejsce, a to z czasem przeciąża kolana, biodra i kręgosłup. U osób pracujących na stojąco ból pięty bywa też powodem zwolnień lekarskich. Im wcześniej zaczyna się leczenie, tym mniejsze ryzyko, że dolegliwości utrwalą się na lata.

Kto choruje najczęściej? Czynniki ryzyka

Ostroga piętowa rzadko pojawia się „bez powodu”. Zwykle jest efektem nakładania się kilku przeciążeń:

  • nadwaga i otyłość – każdy dodatkowy kilogram zwiększa obciążenie stopy przy każdym kroku,

  • płaskostopie – nieprawidłowe wysklepienie łuków stopy zmienia rozkład sił i przeciąża rozcięgno,

  • praca w pozycji stojącej – sprzedawcy, fryzjerzy, pracownicy produkcji, personel medyczny,

  • bieganie, zwłaszcza po asfalcie i betonie, które nie amortyzują uderzeń,

  • źle dopasowane lub mocno zużyte obuwie bez wsparcia łuków stopy,

  • wady kończyn dolnych, np. koślawość i szpotawość, które nierównomiernie obciążają kość piętową.

Większość z tych czynników da się zmienić. Inne obuwie, redukcja masy ciała, korekta techniki biegu czy dobrane wkładki ortopedyczne realnie wspierają terapię i ograniczają ryzyko nawrotu. Sama fala uderzeniowa, choć skuteczna, działa najlepiej razem z usunięciem przyczyny przeciążeń.

Na czym polega terapia falą uderzeniową?

Terapia pozaustrojową falą uderzeniową (ang. Extracorporeal Shock Wave Therapy, ESWT) wykorzystuje falę akustyczną o bardzo wysokim ciśnieniu, rzędu 10–100 MPa, uwalnianym w ułamku sekundy. W praktyce oznacza to krótki, intensywny impuls energii dostarczany w głąb tkanek, na głębokość nawet kilkunastu centymetrów, z częstotliwością od 1 do 8 impulsów na sekundę.

Energię przekazuje aplikator (głowica) przyłożony do skóry. Żeby fala mogła wniknąć w tkanki, głowicę sprzęga się ze skórą żelem, tym samym, którego używa się przy badaniu USG. Bez żelu duża część energii odbiłaby się od skóry i zabieg byłby nieskuteczny.

Zbliżenie aplikatora fali uderzeniowej przyłożonego do pięty pacjenta podczas terapii ostrogi piętowej.
Głowica aplikatora przyłożona do pięty. Energia fali wnika w tkanki przez warstwę żelu, tego samego co przy badaniu USG.

Fala zogniskowana a fala radialna

W zależności od tego, jak rozchodzi się energia, rozróżnia się dwa rodzaje fali. Fala zogniskowana (ESWT) skupia energię w jednym punkcie na określonej głębokości, dzięki czemu dociera do struktur położonych głębiej. Fala radialna (RSWT) rozchodzi się od głowicy promieniście, działa płycej, ale na większym obszarze. Rodzaj fali i parametry dobieram po ocenie lokalizacji oraz głębokości zmiany. Nie ma jednego „najlepszego” ustawienia dla każdego.

Jak fala uderzeniowa działa na tkanki?

Wokół ESWT narosło sporo mitów, więc to najważniejszy fragment tego tekstu. Fala uderzeniowa nie rozbija ostrogi na kawałki. Mechanizm jest inny: fala przyspiesza gojenie przeciążonych tkanek i pobudza organizm do regeneracji tam, gdzie naturalne procesy naprawcze utknęły. Celem nie jest „skruszenie” wyrośli, tylko pobudzenie regeneracji, zmniejszenie bólu i poprawa stanu rozcięgna podeszwowego.

Działanie przeciwbólowe tłumaczy się dwojako. Po pierwsze, w leczonym miejscu rośnie przepływ krwi i pobudzane są procesy naprawcze. Po drugie, impulsy czasowo „wyciszają” przewodzenie bodźców bólowych. Niezależnie od tego, który mechanizm przeważa, fala uruchamia w tkance szereg korzystnych zmian: powstają nowe naczynia krwionośne, rośnie produkcja tlenku azotu i czynnika wzrostu śródbłonka (VEGF), poprawia się ukrwienie i odżywienie tkanki. To dlatego ESWT bywa skuteczna w stanach przewlekłych, w których inne metody zawiodły.

Gdzie jeszcze stosuje się falę uderzeniową?

Falę uderzeniową wykorzystuje się w urologii, ortopedii, medycynie estetycznej i rehabilitacji. W ortopedii i fizjoterapii liczy się przede wszystkim jej działanie przeciwbólowe oraz zdolność do pobudzania tkanek miękkich. Poza ostrogą piętową i zapaleniem rozcięgna podeszwowego stosuję ją m.in. w łokciu tenisisty i golfisty, przewlekłych zapaleniach ścięgien (np. ścięgna Achillesa), kolanie skoczka i w leczeniu punktów spustowych. Wspólny mianownik to przewlekłe, oporne na leczenie problemy ścięgien i więzadeł. Pełną listę wskazań opisaliśmy na stronie fali uderzeniowej.

Jak wygląda zabieg w praktyce?

Pierwsza wizyta: wywiad i ustalenie parametrów

Zaczynam od wywiadu. Pytam o przebieg dolegliwości, dotychczasowe leczenie, choroby współistniejące i przyjmowane leki. To nie formalność, bo część schorzeń i leków wyklucza terapię (lista niżej). Na tej podstawie ustalam parametry zabiegu: indywidualnie, według lokalizacji bólu, głębokości zmiany i Twojej tolerancji.

Jeśli masz wynik badania RTG, zabierz go ze sobą, pomaga precyzyjniej zaplanować terapię. Przyjdź w stroju, który pozwoli łatwo odsłonić okolicę zabiegu, w przypadku pięty wystarczy zdjąć but i skarpetkę. O tym, jak przygotować się do pierwszej wizyty u fizjoterapeuty, pisałam w osobnym wpisie.

Przebieg zabiegu

Lokalizuję bolesne miejsce palpacyjnie, czyli uciskiem i badaniem dotykiem, a jeśli masz badanie USG, RTG lub rezonans, korzystam też z ich wyniku. Następnie nakładam żel i przykładam aplikator do skóry. Poczujesz serię szybkich, pukających impulsów. Część pacjentów porównuje to do pistoletu do masażu, tylko mocniejszego i bardziej precyzyjnego. Impulsy bywają nieprzyjemne, ale są zwykle dobrze tolerowane, a intensywność mogę zmieniać na bieżąco. Sam zabieg trwa do 20 minut.

Fizjoterapeutka wykonuje zabieg falą uderzeniową na pięcie pacjenta leżącego na kozetce, obok aparat ESWT z ekranem.
Zabieg falą uderzeniową w naszym gabinecie: parametry ustawiam indywidualnie, a intensywność można zmieniać w trakcie.

Częstotliwość i liczba zabiegów

Zabiegi wykonuje się zwykle co 5–7 dni. Ten odstęp nie jest przypadkowy: tkanka potrzebuje czasu na uruchomienie procesów regeneracyjnych między sesjami. Pełna seria obejmuje zazwyczaj kilka zabiegów, a ich liczbę ustalam indywidualnie po pierwszych sesjach. Efekty pojawiają się stopniowo, a poprawa może postępować także po zakończeniu serii, w miarę jak tkanki się goją.

Skutki uboczne: czego można się spodziewać?

ESWT jest metodą nieinwazyjną i dobrze tolerowaną, ale jak każda terapia może dawać przejściowe objawy: mrowienie, łagodne drętwienie, zaczerwienienie, obrzęk, krwiak lub wybroczyny w miejscu zabiegu, a także nasilenie bólu w początkowej fazie terapii.

Większość z nich jest łagodna i mija samoistnie w ciągu kilku dni. Na chwilowe nasilenie bólu po pierwszych zabiegach lepiej być przygotowanym, bo to zwykle znak, że tkanka zareagowała na bodziec. Jeśli jednak jakikolwiek objaw budzi niepokój albo utrzymuje się dłużej, daj mi znać.

Przeciwwskazania: kiedy fali stosować nie wolno

Bezpieczeństwo jest tu priorytetem. Część stanów zdrowotnych wyklucza zabieg i właśnie dlatego tak ważny jest rzetelny wywiad. Do przeciwwskazań należą:

  • osteoporoza (osłabiona struktura kości),

  • choroba nowotworowa,

  • przyjmowanie leków sterydowych,

  • zaburzenia krzepliwości krwi oraz leki rozrzedzające krew (przeciwzakrzepowe),

  • padaczka,

  • gorączka i ostre stany zapalne,

  • zakrzepica,

  • ciąża,

  • przerwanie ciągłości skóry w miejscu zabiegu (rany, otarcia),

  • chrząstka wzrostowa u dzieci – u osób rosnących nie stosuje się fali w okolicy stref wzrostu kości,

  • metal w miejscu zabiegu – implanty, śruby, płytki w leczonym obszarze,

  • zerwany pierścień (stożek) rotatorów – fali nie stosuje się na tak uszkodzoną strukturę.

Szczególnej ostrożności wymaga rozrusznik serca. Fala może zakłócać jego pracę, dlatego obecność stymulatora trzeba bezwzględnie zgłosić przed zabiegiem.

Ta lista nie zastępuje indywidualnej oceny. Niektóre przeciwwskazania są bezwzględne, inne względne i wymagają dodatkowej konsultacji. Zawsze proszę o pełną informację o stanie zdrowia i przyjmowanych lekach, bo to warunek bezpiecznego leczenia.

Podsumowanie

Istotą ostrogi piętowej jest najczęściej przewlekłe przeciążenie i zmiany degeneracyjne rozcięgna podeszwowego, a nie wyrośl kostna widoczna na RTG. Skuteczne leczenie powinno więc działać na tkankę miękką i pobudzać jej regenerację. Fala uderzeniowa robi dokładnie to: nie „rozbija” ostrogi, tylko przyspiesza gojenie, poprawia ukrwienie i zmniejsza ból. To metoda nieinwazyjna i dobrze przebadana, choć z konkretnymi przeciwwskazaniami, o których lepiej wiedzieć wcześniej.

Jeśli od tygodni budzi Cię ból pięty, nie czekaj, aż przejdzie sam. Im wcześniej zaczniesz leczenie połączone z korektą tego, co przeciąża stopę, tym większa szansa na trwałą poprawę. Umów zabieg falą uderzeniową w M&M Zdrowy Masaż w Białymstoku albo zadzwoń, jeśli nie masz pewności, czy to metoda dla Ciebie.

M&M Zdrowy Masaż · al. Tysiąclecia Państwa Polskiego 10, lok. 12A, Białystok · tel. 518 219 410

Artykuł ma charakter edukacyjny i nie zastępuje indywidualnego badania ani konsultacji z fizjoterapeutą lub lekarzem. O kwalifikacji do zabiegu i doborze parametrów decyduje fizjoterapeuta podczas wizyty.

#fizjoterapia
Udostępnij:

Czujesz, że to o Tobie?

Umów wizytę w gabinecie M&M w Białymstoku — pierwsza wizyta zaczyna się od dokładnego wywiadu, a plan terapii układamy pod Twoje ciało.

Umów wizytę

Komentarze

Wczytywanie komentarzy…

Dodaj komentarz

Publikując komentarz, podajesz dane dobrowolnie. Imię i treść komentarza mogą zostać opublikowane po moderacji, a e-mail nie jest publikowany. Szczegóły opisujemy w Polityce prywatności.

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA — obowiązują Polityka prywatności i Warunki korzystania z usług Google.